sexta-feira, 2 de fevereiro de 2018

CHCE POKOJZ TERENU

CHCĘ POKÓJ Z TERENU

Chcę spokoju na wsi,
W pieśni ptaków;
W żałobie wodospadów,
To zasilają rzeki.

W świeżości trawy,
W porannym głosie;
W duszy wiatru,
W muzyce deszczu.

W ciszy, która rządzi,
Piosenki archaniołów;
W spokoju aniołów,
W muzyce deszczu.

Chcę pokoju na polach,
Bez gorącej matowej gorzki;
Nieśpieszne rozmowy,
Z towarzyszem.

W bezruchu chmur,
Podróżnicy ziemscy;
W niebieskim niebie,
W tym mieści się nirwana.

W opóźnieniach tic tac
Od starego zegara;
Przyjaciel czasu,
Kto nigdy nie wydaje.

Chcę spokoju na wsi,
W cierpliwości drzew;
Kto pije z ziemi,
Jedzenie do życia.

W jasności gwiazd,
Kto maluje świty;
W dniu, który nadejdzie,
Ubierz się.

I w twoim uśmiechu,
To urzeka moje życie;
Chcę tego pokoju,
Aby dać moim ludziom.

                    * J.L.BORGES

Nenhum comentário:

Postar um comentário