CHCĘ POKÓJ Z TERENU
Chcę spokoju na wsi,
W pieśni ptaków;
W żałobie wodospadów,
To zasilają rzeki.
W świeżości trawy,
W porannym głosie;
W duszy wiatru,
W muzyce deszczu.
W ciszy, która rządzi,
Piosenki archaniołów;
W spokoju aniołów,
W muzyce deszczu.
Chcę pokoju na polach,
Bez gorącej matowej gorzki;
Nieśpieszne rozmowy,
Z towarzyszem.
W bezruchu chmur,
Podróżnicy ziemscy;
W niebieskim niebie,
W tym mieści się nirwana.
W opóźnieniach tic tac
Od starego zegara;
Przyjaciel czasu,
Kto nigdy nie wydaje.
Chcę spokoju na wsi,
W cierpliwości drzew;
Kto pije z ziemi,
Jedzenie do życia.
W jasności gwiazd,
Kto maluje świty;
W dniu, który nadejdzie,
Ubierz się.
I w twoim uśmiechu,
To urzeka moje życie;
Chcę tego pokoju,
Aby dać moim ludziom.
* J.L.BORGES
Nenhum comentário:
Postar um comentário